Statystyki

  • Odwiedziło nas: 130517
  • Do końca roku: 299 dni
  • Do wakacji: 110 dni

Kontakt

Zespół Szkolno Przedszkolny w Lelowie

Szkoła Podstawowa w Lelowie

ul. Szczekocińska 41
42-235 Lelów
tel. +48 34 355 00 81

e-mail: splelow@poczta.onet.pl

 Przedszkole w Lelowie

ul. Szczekocińska 41
42-235 Lelów
tel. +48 34 355 00 81

e-mail: splelow@poczta.onet.pl

Scenariusz przedstawienia kukiełkowego

Scenariusz przedstawienia kukiełkowego pt.:

"Brat i siostra - bajka o pomaganiu innym i szacunku dla starszych"

(na podstawie bajki terapeutycznej z książki „Bajkoterapia” pod redakcją Katarzyny Szeligi,

Oficyna Wydawnicza „Impuls”, 2010)

 

Akt I

Scena 1

(Przedstawienie się Zosi i Jasia )

Narrator

Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami na dużej polanie pełnej polnych kwiatów stała mała chatka, a w niej mieszkało rodzeństwo Zosia i Jaś. Zosia i Jaś mieszkali sami, ponieważ niedawno zmarła im mama, która jako jedyna opiekowała się nimi i dbała o nich...

Rodzeństwo było bardzo pracowite, zbierali jagody i grzyby oraz leśne zioła, a w zamian za to na targu otrzymywali chleb i masło. Zosia sprzątała, gotowała i utrzymywała dom w czystości, a Jaś dbał, by zawsze było czym napalić w piecu.

 

Scena 2

Narrator

Pewnego dnia, gdy Zosia poszła do lasu po zioła ujrzała małą sarenkę...

(Zosia podchodzi do sarenki )

Zosia

Oooo biedne zwierzątko...  Co się stało ?

(Dziewczynka ogląda zwierzę ze wszystkich stron sprawdzając czy nic jej nie jest. Zauważa, że jest skaleczona w nogę.)

Nie bój się, pomogę ci. Zaraz zaniosę cie do domu. Ogrzejesz się i coś zjesz. Na pewno jesteś głodna.

 

Scena 3

Zosia

Gdzie jesteś Jasiu!! Chodź pomóż mi!!

(Przychodzi Jaś i pomaga Zosi ostrożnie położyć sarenkę na podłodze )

Jaś

Co się stało Zosiu? Gdzie znalazłaś tą biedną sarenkę? Ona chyba jest ranna?

Zosia

Znalazłam ją w lesie, gdy zbierałam zioła. Jest strasznie słaba i ma skaleczoną nóżkę. Proszę Jasiu pomóżmy jej. Ona sobie nie poradzi, szczególnie teraz kiedy zbliża się zima. Dlatego ją tu przyniosłam. Proszę Jasiu...

Jaś

Dobrze, już dobrze. Przynieś jakieś opatrunki i coś do jedzenia. Pospiesz się Zosiu.

Zosia

Oczywiście, już idę.

(Zosia przynosi opatrunki i miskę z wodą )

Jasiu myślisz, że ona wyzdrowieje?

Jaś

Miejmy taką nadzieję...

 

Scena 4

Narrator

Zosia opiekowała się zwierzątkiem tak długo, aż mała przyjaciółka powróciła do zdrowia. Kiedy jednak sarenka była zdrowa i silna nadszedł czas pożegnania...

Zosia (do sarenki)

Musimy się już pożegnać. Nie jest mi łatwo, ale nie jesteś domowym zwierzątkiem. Musisz wrócić na wolność. (Wypowiadając ostatnie słowa, ucałowała sarenkę w środek głowy. Sarenka odeszła w stronę lasu.)

 

Scena 5

Zosia

Jasiu, brakuje mi naszej sarenki. W domu jest teraz tak jakoś pusto.

Jaś

Przecież wiesz, że sarenka to dzikie zwierzę, nie można było jej tu zatrzymać na zawsze, nie poradziłaby sobie w lesie.

Zosia

No wiem, ale mogłaby nas kiedyś odwiedzić.

Jaś

Tak mogłaby, tylko czy odnajdzie drogę do naszego domu...

(Rozmowę rodzeństwa przerywa pukanie do drzwi.)

Zosia

Hmmm... Ciekawe, kto to o tak późnej porze przychodzi do nas... (Zosia otwiera drzwi.)

A kim pan jest? Proszę wejść do domu, na zewnątrz jest już ciemno.

Staruszek

Przepraszam, ale czy mógłbym poprosić o schronienie i kawałek chleba. Właśnie wracam z dalekiej podróży i zacząłem strasznie kaszleć. Myślę, że złapałem jakąś grypę. Czy mogę liczyć na waszą pomoc?

Jaś

Oczywiście. Może pan tu zostać tak długo, jak będzie to potrzebne.

Staruszek

Bardzo dziękuję.

Zosia

Nie ma za co dziękować. Zaraz przyniosę panu kawałek chleba i kubek mleka, a na noc dostanie pan koc. Noce bywają tu bardzo mroźne.

Staruszek

Jeszcze raz ogromnie dziękuję, za waszą dobroć i pomoc.

 

Scena 6

Narrator

Mijał dzień za dniem, Zosia nadal opiekowała się staruszkiem. On w zamian opowiadał jej ciekawe historie z jego młodości, służył radą i wspierał w trudnych chwilach. Cieszyli się swoim towarzystwem, a staruszek nabierał sił.

Nadszedł jednak czas rozstania...

Staruszek

Nie wiem jak mogę się odwdzięczyć za waszą gościnność. Chciałbym podarować tobie Zosiu choć ten skromny gliniany kubeczek, a tobie gliniany talerzyk. Niech wam służą nawet w najgorszą i najtrudniejszą zimę.

Jaś

Bardzo dziękujemy za prezenty i za pana obecność.

(Staruszek odchodzi.)

 

Scena 7

Narrator

Po kilku tygodniach nastała sroga zima, spadł śnieg, który utrudniał wyjście z domu. Nawet zwierzęta z trudem  mogły znaleźć coś do zjedzenia. W spiżarni Jasia i Zosi kończyły się zapasy, nawet  drzewa

 zaczęło powoli ubywać. Śnieg i mróz nie pozwalały nawet na zbieranie drzewa w lesie na rozpałkę.

Zosia

Jasiu, co my teraz zrobimy? Wszystko się kończy. Nie mamy co jeść, a w domu jest bardzo zimno.

Jaś

Nie martw się Zosiu, damy radę. Na pewno znajdzie się jakieś rozwiązanie.

Narrator

Kiedy tak razem siedzieli głodni i zmarznięci, nagle coś zastukało do okienka...

Zosia

Jasiu popatrz!! To nasza sarenka, ta której pomogliśmy, pamiętasz?

Jaś

Tak, pamiętam ale co ona tutaj robi?

Zosia

Ona trzyma w pyszczku suchą gałązkę, chce nam pomóc.

Narrator

Sarenka przynosiła im po jednej gałązce, aż rozpalili w piecyku. Ale to nie był koniec cudów, bo gdy siedzieli przy cieple nagle...

Jaś

Jestem strasznie głodny...

Zosia

Ja też...

Jaś

Zosiu popatrz na prezenty, które dostaliśmy od tego starszego miłego pana.

Zosia

W kubeczku jest mleko, a na talerzyku jest  jeszcze ciepły bochenek chleba.

Jaś

To trochę dziwne... To kim w końcu był ten pan?

Zosia

Nie wiem, ale to on nam teraz pomógł...

 

Scena 8

Narrator

I znów nadeszło lato. Jaś i Zosia nie przestawali pomagać innym, żyli długo i szczęśliwie.

Jaś

Morał z tej opowieści jest łatwy: kto daje dobroć i miłość drugiemu, to otrzymuje jeszcze więcej dobroci i serdeczności od drugiego człowieka.

Zosia

Dobroć i szacunek popłaca, a zło i brak szacunku dla starszych ludzi świadczy o naszym złym wychowaniu.

Sarenka

Pamiętajmy wszyscy, od najmłodszych do najstarszych, że w życiu najważniejsze są dobre uczynki wobec ludzi, jak i wszystkich istot żywych.

Dobro, które dajemy innym działa i pomnaża się wracając do nas. Wszelkie dobro które dajemy zatacza koło i powraca do nas.


KONIEC

Dobro, które dajemy innym działa i pomnaża się wracając do nas.